• Problem Kijowskiego?

    Cieszę się, że Kijowski wygrał wybory. Osobiście nie widzę problemu Kijowskiego jako Bardzo Wielkiego Problemu. Bardzo źle się oczywiście stało, że nikt mu nie uświadomił, że większość oczekuje od niego heroizmu, czystości moralnej, życia powietrzem, wywiązywania się ze wszystkich zobowiązań i całkowitego oddania działaniom opozycyjnym i obywatelskim. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wydarzenia w Ełku mogą przejść do historii. Rząd i kościół nie zrobią nic, by przerwać falę chuligańskiego rasizmu

    Wydarzenia w Ełku mogą przejść do historii, bo to kolejny krok na drodze budzącego się rasizmu w Polsce. Duży krok. Agresja, pogarda i nienawiść wobec obcych rośnie w niekontrolowany sposób ale przy błogosławieństwie rządu i kościoła. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Autorytet czy idol?

    W jakim sensie Franciszek jest autorytetem a w jakim tylko idolem? Zdaje się, że nie jest ani tym ani tym. Budzi sprzeczne opinie. Sierakowski pisze o Franciszku, że „jest fantastyczny” i że „jest przywódcą globalnej lewicy”. Z kolei według Jana Marii Rokity, Franciszek nie jest ani autorytetem ani ascetą, bo ma „brzuszek”, je makaron, jest zmysłowy. Nie ma jednak wątpliwości, że papież Franciszek jest wyznawcą Jezusa a nie Rydzyka. Dzięki niemu powiało w Polsce chrześcijaństwem a nie kościelną polityką. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kto żeruje na Brexicie?

    Brexit jest zapewne wydarzeniem epokowym, ale jeszcze bardziej „epokowa” jest histeria mediów, jaką się wokół tego urządza. Istna apokalipsa, Armageddon, „nadchodzi epoka lodowcowa” – taki jest mniej więcej ton tytułów i wypowiedzi. Praktycznie albo brak rozsądnych reakcji, albo też media tak filtrują komentarze, żeby do odbiorców docierał jedynie płacz, krzyk i zgrzytanie zębów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • My, dwa narody polskie…

    Rzeczpospolita obojga narodów - taka powinna być oficjalna nazwa Polski, gdy już wyjdziemy z Unii, to znaczy gdy zostaniemy z niej wyszarpani przez „polskich patriotów” spod znaku „Prawa” i „Sprawiedliwości”. Bo Polska nie dzieli się na wyborców PiS i resztę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kościół tonie

    Kościół w Polsce przeżywa dramat alienacji. Jeszcze tego nie jest świadom, bo oślepia go pycha, ale niewątpliwie jest coraz dalej od ludzi, od ich spraw, potrzeb, poziomu życia, realiów codzienności i standardów moralnych. Biskupa Paetza musiał przywołać do porządku Watykan, szkoda, że nie zrobiła tego przed laty prokuratura, ale zasada negatywnej solidarności (ochrony czarnych owieczek) w Kościele jest silniejsza niż w innych gremiach zawodowych. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przeciw biskupom. W obronie człowieczeństwa kobiet

    Już nie chodzi o zdrowie czy prawo do decydowania o własnym macierzyństwie. Chodzi o sprawy fundamentalne, chodzi o człowieczeństwo i demokrację. O to, czy kobieta jest jeszcze w Polsce człowiekiem czy jedynie narzędziem do rodzenia, niewolnikiem, obywatelką podrzędnej kategorii. Chodzi... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Apel i dziwna wiara Kaczyńskiego

    Jarosław Kaczyński zaapelował do opozycji o pokój i spokój z okazji wizyty Ojca Świętego. Kuriozalny apel. Oto szeregowy poseł apeluje do społeczeństwa, by wyciszyło awantury, które non stop nakręca jego własna partia. Może lepiej skierować apel do działaczy z własnego ugrupowania? CZYTAJ WIĘCEJ
  • PiSu sny o potędze (demograficznej)

    Pomysł 500 zł plus jest pomysłem propagandowym i ideologicznym. Dzietności on nie zwiększy. Przyczynił się jednak niewątpliwie do wygranych wyborów PiS i to jego jedyna zaleta (z punktu widzenia wygranych). PiS zapewne chciałoby, by polski naród rósł w siłę a polskie kobiety rodziły na potęgę. Bo PiS jest partią wodzowską a wodzowie lubią duże narody i płodne kobiety. Jest to również pomysł ideologiczny, bo chodzi nie tylko o liczebność narodu polskiego, ale również o tradycję i tradycyjną rodzinę, taką jaką wspiera Kościół. Podstawą społeczeństwa nie jest dziś jednostka, ale rodzina i to z sakramentem, gdzie mama rodzi, wychowuje i pracuje nieodpłatnie na rzecz mężczyzny, a mężczyzna jest jedynym żywicielem rodziny lub, bardziej tradycyjnie – jak opisują to niektóre podręczniki wychowania do życia w rodzinie – „magiem, wodzem, politykiem”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Lepiej inwestować w edukację…

    Wojciech Łazarowicz zaliczył mnie, Michnika i Urbana do . Długo się zastanawiałam dlaczego właściwie miałabym krytykować Kongres Kobiet (bo dla mnie skrót KK to właśnie oznacza), skoro sama go założyłam i dlaczego mieliby to robić panowie Michnik i Urban, skoro niewiele wiedzą o... CZYTAJ WIĘCEJ